W poniedziałek uczniowie I i II klasy odwiedzili ZOO w Opolu. Wydarzenie odbyło się w ramach projektu Radost, który teraz zapewniła szkoła z Polski. Wyruszyliśmy rano o 7:30 i podróż trwała prawie 2 godziny. Po przybyciu do zoo uczniowie otrzymali przekąskę, napój, mały cukierek i od razu zrobili sobie zdjęcie z polskimi przyjaciółmi. Następnie udaliśmy się wszyscy razem do wejścia do zoo, gdzie uczniowie poznali się lepiej. A że dzieci z Polski były już w tym ZOO kilka razy, poprowadziły wycieczkę dla naszych dzieci. Najpierw zabrali nas do zagrody goryli, które się przed nami chowały, ale inne zwierzęta zaprezentowały się nam w całej swojej urodzie. Dzieci lubiły żyrafy i najbardziej interesowały się lwami morskimi, które dzieci mogły zobaczyć za szybą. Znaleźli też swoje nazwisko po polsku: lew morski. W połowie trasy wszyscy zatrzymaliśmy się w barze z przekąskami, gdzie dzieci próbowały płacić w polskiej walucie. Najbardziej ucieszyły ich lodowe chipsy, które znajdowały się w kubku w kształcie palmy. Dzieciom podobała się wycieczka, a pogoda była piękna. Zabrali nie tylko doświadczenia z podróży, ale także pamiątki i zdjęcia na pamiątkę. Obiad (rosół z makaronem, uwielbiane frytki i sznycel) bardzo nam się podobał w restauracji przy szkole podstawowej w Dańcu. Podróż była długa i trudna, ale było warto.